Chilijscy naukowcy starają się uratować ostatnie pustynne żaby przed wyginięciem

Gitara Alligera Jerry'ego Garcii mogła sprzedać za 400 000 $ na aukcji w Los Angeles


SANTIAGO (Reuters) – Gdy chilijscy naukowcy odkryli w zeszłym roku 14 żab wodnych Loa walczących o przetrwanie w prawie suchym korycie rzeki na północnej pustyni kraju, zegar zaczął tykać.

Uważali, że są to jedne z ostatnich gatunków.

Maleńkie płazy z ciemnymi plamami, Telmatobius dankoi, długo utrzymywały się wbrew wszelkim przeciwnościom w maleńkim potoku na chilijskiej pustyni Atacama, najsuchszej na świecie. Ale naukowcy twierdzą, że zanieczyszczenie i zniszczenie siedlisk poza Calamą, szybko rozwijającym się miastem górniczym liczącym 180 000 mieszkańców, pchnęły żaby na skraj.

Tragiczne położenie żaby rozpoczęło nowy wysiłek w Chile, aby je uratować.

Naukowcy popędzili chore żaby samolotem do Santiago, gdzie pod koniec ubiegłego roku starali się odtworzyć swoje siedlisko w metropolitalnym zoo w Santiago.

„Naszym głównym celem było uratowanie ich przed wyginięciem” – powiedział Felipe Sotomayor, zastępca dyrektora zoo.

Badacze z zoo byli zmuszeni zacząć od zera, najpierw dodając minerały do ​​wody destylowanej, dopóki nie osiągnęli składu chemicznego podobnego do składu naturalnego żaby Loa.

„Nie przeprowadzono wielu badań dotyczących tego, jak żyło to zwierzę na wolności, dlatego musieliśmy ekstrapolować wiele informacji od jego krewnych” – powiedział Sotomayor.

Międzynarodowa Unia Ochrony Przyrody (IUCN) uważa żabę za „krytycznie zagrożoną”, ale przyznaje, że potrzebne są dalsze badania, aby zrozumieć ich środowisko i uchronić je przed wyginięciem.

Zasięg żaby jest ograniczony do zaledwie 10 km kw. (3,9 mil kw.), Małej oazy wody i trzciny pośród rozległej chilijskiej pustyni ze spieczonego piasku i skał.

„Pierwszym etapem było uratowanie życia tych zwierząt” – powiedział Osvaldo Cabeza, kierownik ds. Herpetologii zoo.

Trzynaście żab przetrwało w nowo powstałym domu w Santiago. Jeden zginął.

Teraz Cabeza mówi, że naukowiec skoncentrował się na zachęcaniu ocalałych do karmienia i rozmnażania się w niewoli, ostatniej szansy żaby na przetrwanie.

„Mamy szczęście, że mamy te żaby, abyśmy mogli wysłać ostrzeżenie wzywające do ochrony” – mówi Sotomayor. „Najwyraźniej robimy coś złego i nie mamy dużo miejsca na błędy”.

Reportaż: Santiago Bureau i Reuters TV, autor: Dave Sherwood, montaż: Franklin Paul

.



Source link