Brytyjscy rolnicy nie powinni otrzymywać taniego unijnego doradcy pracowniczego – rządowego

Brytyjscy rolnicy nie powinni otrzymywać taniego unijnego doradcy pracowniczego - rządowego


Truskawkowy zbieraczPrawa autorskie do zdjęć
ROCZNIE

Brytyjscy rolnicy nie powinni już mieć "uprzywilejowanego" dostępu do nisko wykwalifikowanych, nisko opłacanych pracowników z UE po Brexit, mówi jeden z czołowych doradców rządowych.

Alan Manning, który przewodniczy Komitetowi ds. Migracji, powiedział, że plantatorzy owoców i warzyw prawdopodobnie "cofną się".

Ale to nie byłby "koniec świata" dla całej gospodarki Wielkiej Brytanii.

National Farmers Union ostrzega, że ​​bez pracowników sezonowych uprawy, takie jak truskawki, będą wyglądały nieprzyjemnie.

Rząd powiedział, że wysoko wykwalifikowani pracownicy będą traktowani priorytetowo po Brexit, bez preferencyjnego traktowania dla osób z UE w porównaniu z tymi z reszty świata.

Zasady są oparte na zalecenia opracowane przez komisję Manninga, które również zostały poparte przez Partię Pracy.

Pan Manning powiedział, że zasady dotyczące wykwalifikowanych pracowników – które mówią, że muszą zarobić ponad 30 000 £ rocznie na uzyskanie wizy – mogą zostać zwolnione z "małej" liczby wysoko wykwalifikowanych, nisko opłacanych osób, takich jak muzycy czy tancerze.

Powiedział jednak, że wiele firm, które skorzystały z napływu nisko wykwalifikowanych robotników ze Wschodu i Europy Środkowej w ciągu ostatnich 14 lat "znalazło nieco więcej życia" w ramach proponowanego nowego systemu.

"Większość z nich to nie muzycy, to ludzie pracujący w magazynach i produkcji żywności, w gościnności i tak dalej", powiedział podkomisji do spraw domowych Lords UE.

"Nasz pogląd byłby taki, że od 2005 r. Mieli oni do czynienia z wiatrem z ogniskiem, co z pewnością chciałoby kontynuować, ale niekoniecznie jest jasne, że leży to w interesie całej gospodarki i społeczeństwa".

Powiedział, że sezonowi pracownicy rolni byli szczególnym przypadkiem, ponieważ wszyscy pochodzili z krajów UE (99% według Urzędu Statystyk Krajowych).

Pan Manning powiedział komisji Lordów, że "nie ma realistycznej perspektywy" dla tej pracy wykonywanej przez Brytyjczyków.

Rząd uruchomił program pilotażowy, aby umożliwić rolnikom rekrutowanie 2500 imigrantów spoza UE, aby pomóc branży dostosować się – ruch powitany przez Krajowy Związek Rolników, który ostrzegał, że rośliny uprawne gniją w ziemi.

Manning powiedział, że sektor uprawy owoców i warzyw "znacznie się rozszerzył", odkąd kraje tzw. A8, w tym Polska, dołączyły do ​​UE z "nadzwyczajnym" wzrostem ilości ziemi przeznaczonej na uprawy takie jak szparagi, truskawki i inne produkty sezonowe.

"Jeśli odetniesz dostęp do tej pracy, te sektory uznają to za znacznie trudniejsze", powiedział.

"W pewnym stopniu jest całkiem prawdopodobne, że się zestarzeją."

Powiedział, że rolnictwo jako całość jest sektorem o niskiej wydajności, około 40% średniej krajowej.

"Więc jeśli chcesz, aby Wielka Brytania była wysokimi płacami, wysokowydajną ekonomią, którą ogólnie jesteśmy, to nie jest jasne, że ułatwienie życia dla rolnictwa – dając im uprzywilejowany dostęp do pracy – jest sposobem na osiągnięcie tego.

"To naprawdę nie będzie koniec świata dla całego kraju. Oczywiście NFU nie będą z tego powodu bardzo entuzjastycznie nastawieni."

Komitet Doradczy ds. Migracji zasugerował, aby zmusić rolników do płacenia wyższych minimalnych wynagrodzeń, aby zachęcać do zwiększenia wydajności – lub naliczać je za każdego dodatkowego zatrudnionego przez nich obcokrajowca.



Source link