Brukselski teatr lalkowy dodaje humor Monty Python do szopki

Gitara Alligera Jerry'ego Garcii mogła sprzedać za 400 000 $ na aukcji w Los Angeles


BRUKSELA (Reuters) – Brukselski teatr lalek, tak stary jak sama Belgia, wystawia w tym roku swój bożonarodzeniowy szopka z odrobiną humoru Monty Pythona dodaną do tradycyjnej historii narodzin Jezusa.

„To jak parodia, trochę jak Życie Briana Monty Pythona. Nie chcemy być lekceważący, ale … tak naprawdę to nie jest Biblia – powiedział Nicolas Geal, dyrektor Royal Theatre Toone w stolicy Belgii.

„Nie wiem, czy pójdę do nieba czy do piekła za to granie” – dodał z uśmiechem.

Życie Briana, film z 1979 roku napisany przez brytyjską grupę komediową Monty Python, to satyryczna opowieść o Żydu urodzonym tego samego dnia i obok Jezusa, a później mylonym z Mesjaszem. W tamtym czasie budziły protesty przeciwko rzekomemu bluźnierstwu.

Odgrywając ten film, szopka teatru lalkowego ma głupie obce akcenty, zwłaszcza Trzech Mędrców, mnóstwo żartów i slangu często o lokalnym smaku.

Teatr powstał w 1830 roku, w roku powstania Belgii. Geal, który nazywa się Toone VIII, zastąpił swojego ojca, który w latach 60. przeniósł teatr do obecnego miejsca w alejce przy Grand Place w Brukseli.

Obecnie może pochwalić się 1400 lalkami, w tym niektórymi z XIX wieku, teatr wystawiał od Carmen po Cyrano de Bergerac, Draculę i Hamleta, skierowanych bardziej do widzów dorosłych niż dzieci.

Geal powiedział, że europejska tradycja pokazów lalkowych sięga średniowiecza, kiedy kościół zabraniał ludziom samodzielnego wykonywania szopek, co skłoniło wykonawców do używania lalek.

Marionetki Toone, z prętem przymocowanym do głowy, są podobne do tych używanych na Sycylii, gdzie uważa się, że ta forma teatru lalek powstała, ale z belgijskim akcentem.

„Typowe dla Belgii jest to, że uważam, że nie traktujemy siebie zbyt poważnie. Mamy więc taki surrealizm – powiedział Geal.

Geal powiedział kiedyś, że w Brukseli było aż 50 teatrów lalek, ale prawie wszystkie się spasowały, gdy inne formy rozrywki stały się popularne, zwłaszcza telewizja, a przetrwały tylko Toone.

Dodatkowe sprawozdania: Bart Biesemans i Jorrit Donner-Wittkopf; Pisanie: Philip Blenkinsop; Redakcja: Mark Heinrich

.



Source link