Brexit: praca nadal jest podzielona na kolejne referendum

Brexit: praca nadal jest podzielona na kolejne referendum


Odtwarzanie multimediów nie jest obsługiwane w urządzeniu

Podpis multimedialnyDiane Abbott mówi „Dziś” „Mocno” popiera drugie głosowanie w UE

Posłowie do PE pozostają podzieleni co do tego, czy poprzeć kolejne referendum w sprawie Brexitu.

Partia przegrała w wyborach europejskich, a niektóre postacie wezwały do ​​publicznego głosowania, aby odzyskać poparcie, zwłaszcza ze strony Remainers.

Domowa sekretarka Shadow Diane Abbott powiedziała, że ​​kolejne głosowanie będzie „demokratyczną rzeczą do zrobienia”, aby przesunąć Brexit do przodu.

Ale przedstawiciele Partii Pracy reprezentujący obszary urlopowe ostrzegają przed tym, a Lisa Nandy mówi, że może to być „ostateczne naruszenie zaufania” z tymi wyborcami.

Partia zgodziła się na ostatnią konferencję, że jeśli Parlament zagłosuje za odstąpieniem rządu od umowy z UE – co skutecznie przeprowadził trzy razy – lub rozmowy zakończyły się niepowodzeniem, powinny się odbyć wybory powszechne.

Ale gdyby nie udało się tego zmusić, konferencja zgodziła się, że partia „musi wspierać wszystkie opcje pozostające na stole, w tym kampanie na rzecz publicznego głosowania”.

Powtórzyła to stanowisko przed wyborami europejskimi, ale udział Labour w głosowaniu spadł do 14%, a kilku wysokich rangą krytykowało brak jasności.

Po wynikach przywódca Partii Pracy Jeremy Corbyn powiedział, że jego polityka była „bardzo jasna” przez cały czas – ale wysłał list do swoich deputowanych, mówiąc, że „jest jasne, że impas w Parlamencie może być teraz przerwany tylko przez problem wracający do ludzie przez wybory powszechne lub głosowanie publiczne ”.

Sekretarka domowa Shadow, Abbott, nalegała, by Partia Pracy „zmierzała w kierunku wyraźniejszej linii”.

Powiedziała program BBC Radio 4's Today: „Nie ma wewnętrznej sprzeczności między poszanowaniem wyniku referendum a posiadaniem„ Głosowania ludu ” [or further referendum], nie tylko dlatego, że wciąż nie wiadomo, jak potoczy się głosowanie ludzi.

„Zawsze twierdziłem, że jest całkowicie możliwe, że wygra ponownie, ale teraz zdecydowanie popieramy głosowanie ludzi, ponieważ jest to słuszne i jest to demokratyczne działanie”.

Dodała: „Naszym stanowiskiem jest to, że idealnie chcielibyśmy przeprowadzić wybory powszechne – jeśli nie zdążymy na wybory powszechne, poparlibyśmy głosowanie ludowe”.

Ale pani Nandy, poseł Partii Pracy w Wigan, powiedziała, że ​​dla większości jej wyborców pomysł kolejnego referendum „wydaje się po prostu absurdalny”.

Powiedziała, że ​​dzisiejsze wyniki wyborów europejskich pokazały, że „bardzo niewielu ludzi zmieniło zdanie”, a każda zmiana w jej kraju zmierzała w kierunku nieuzasadnionego Brexitu – popartego przez partię Brexit Nigela Farage'a, która zapewniła 32% głosów W całej Wielkiej Brytanii.

Dodała: „Jest ogromna frustracja wśród wyborców z Partii Pracy, którzy głosowali Opuśćcie w miastach takich jak moje, aby zobaczyć czołowe postacie z Partii Pracy, wzywające do drugiego referendum, zanim nastąpi jakakolwiek poważna próba wdrożenia wyniku pierwszego.”

Ciśnienie w szafie

Po poniedziałkowych wynikach wyborów kanclerz cieni John McDonnell – jeden z najbliższych politycznych sojuszników pana Corbyna – powiedział BBC, że kolejne referendum może być jedynym rozwiązaniem.

W obliczu perspektywy „ekstremisty Brexiteera” prowadzącego Partię Konserwatywną po konkursie na zastąpienie Theresy May jako lidera, McDonnell powiedział, że Partia Pracy musi poprzeć nowe głosowanie publiczne, aby zapobiec „katastrofalnemu” scenariuszowi bezdyskusyjnemu.

Później pan poseł Corbyn powiedział, że „musi być porozumienie z Unią Europejską, a następnie musi odbyć się głosowanie publiczne”.

Odtwarzanie multimediów nie jest obsługiwane w urządzeniu

Podpis multimedialnyJeremy Corbyn określa „bardzo jasną politykę” swojej partii

Wiceprzewodniczący Partii Pracy Tom Watson powiedział, że jego partia straciła „setki tysięcy” potencjalnych głosów w wyborach do UE, twierdząc, że zamieszanie wokół stanowiska Brexitu doprowadziło do „katastrofy wyborczej”.

Ale z zadowoleniem przyjął pana Corbyna „sygnalizującego, że zmiana się dzieje” wraz ze zmianą w kierunku publicznego głosowania nad jakimkolwiek porozumieniem.

Były premier pracy Tony Blair powiedział Sky News, że Corbyn „musi zająć jasne stanowisko”.

„Obaj przywódcy partii popełnili ten sam błąd, co oznacza, że ​​można usiąść na ogrodzeniu w Europie i odwołać się do obu stron” – powiedział. „To, co pokazują wybory europejskie, nie jest możliwe”.

„Szanuj referendum”

Inni członkowie obawiają się widocznego ruchu.

MP Partii Pracy w Ashfield w Nottinghamshire, Gloria De Piero, powiedziała, że ​​partia powinna „uszanować wynik referendum” i zawrzeć umowę, a nie ponownie głosować.

Kolega z zespołu Jo Platt, który reprezentuje Leigh – sąsiedni okręg wyborczy pani Nandy – powiedział, że partia „musi udzielać odpowiedzi” wyborcom, „nie prosząc ich o ponowne przemyślenie”.

A Caroline Flint – pracownicza posłanka do Don Valley w South Yorkshire – powiedziała, że ​​kolejne referendum „było postrzegane przez wiele miejsc pracy z pracy jako nic innego jak mechanizm zatrzymania Brexitu”.

Ale inne krajowe dane dotyczące Partii Pracy popierają tę propozycję.

Pierwszy minister Walii Mark Drakeford przyłączył się do kolejnej referendum po pracy na trzecim miejscu w kraju, za Partią Brexit Nigela Farage'a i Plaid Cymru – po raz pierwszy Plaid pobił Partię Pracy w wyborach w całej Walii i tylko po raz drugi przegrał taką ankietę w stuleciu.

Powiedział BBC Radio Wales: „Dokładaliśmy wszelkich starań, aby uszanować wynik pierwotnego referendum [but] jesteśmy teraz w sytuacji, w której sytuacja uległa zasadniczej zmianie, ponieważ walka w partii konserwatywnej o nowych przywódców staje się rywalizacją między twardszymi i trudniejszymi formami Brexitu.

„Doszedłem do wniosku, że jedynym sposobem, w jaki możemy zagwarantować Walii przyszłość, która nie byłaby katastrofą, jest oddanie tej decyzji ludziom w referendum”.

Szkocki lider Partii Pracy Richard Leonard powiedział również, że „jest coraz bardziej zmuszany”, by wierzyć, że powinien być kolejny głos po tym, jak jego partia straciła swoje miejsce w wyborach europejskich.

Partia zajęła piąte miejsce z mniej niż 10% głosów – spadek z 26% w 2014 roku.



Source link