Brexit: "Oczekiwania niskie", gdy szefowie PM kierują się do Brukseli

Brexit: "Oczekiwania niskie", gdy szefowie PM kierują się do Brukseli

[ad_1]

Odtwarzanie multimediów nie jest obsługiwane na Twoim urządzeniu

Podpis multimedialnyRedaktorka BBC Europe, Katya Adler, przygląda się, jak zjednoczona jest UE nad Brexit

Theresa May zaapeluje do innych przywódców UE, by zajęli się kwestią granicy irlandzkiej, gdy zwróci się do nich na szczycie w Brukseli w późniejszym terminie.

Rozmowy o Brexicie są zablokowane przez granicę, ale UE twierdzi, że to w Wielkiej Brytanii leży przedstawienie nowych pomysłów.

Poseł BBC, Iain Watson, mówi, że pani May będzie starała się ożywić ton istotnych postępów.

Ale mówi, że oczekiwania co do jakiegokolwiek przełomu na spotkaniu są niewielkie.

Premier odezwie się do swoich kolegów przywódców w środę wieczorem, ale nie będzie obecna na posiłku, gdzie zdecydują, co dalej.

Mieli nadzieję, że w przyszłym miesiącu zgodzą się na specjalny szczyt Brexit, aby podpisać warunki umowy między Wielką Brytanią a UE, ale z tak głęboką przepaścią między stronami nad granicą irlandzką, przywódcy prawdopodobnie niechętnie to robią.

Granica między Irlandią Północną a Republiką Irlandii stanie się granicą między Wielką Brytanią i UE, kiedy Wielka Brytania opuści UE w dniu 29 marca przyszłego roku.

Obie strony chcą uniknąć tej granicy z punktami kontrolnymi lub inną fizyczną infrastrukturą do przeprowadzania kontroli towarów, ale nie mogą uzgodnić, w jaki sposób należy to zrobić.

Kluczowym punktem zaczepienia jest tzw. Backstop – siatka bezpieczeństwa nie powinna osiągnąć porozumienia w sprawie Brexit – jak długo powinno trwać i jaką formę powinna przyjąć.

Odtwarzanie multimediów nie jest obsługiwane na Twoim urządzeniu

Podpis multimedialnyZdezorientowany żargonem Brexit? Reality Check rozpakowuje podstawy.

Przed spotkaniem w Brukseli przewodniczący Rady Europejskiej powiedział, że "nie ma podstaw do optymizmu", aby obie strony mogły znieść różnice, ale zaapelował o "dobrą wolę i determinację", by zbliżyć się do porozumienia.

Pani May nie ma zamiaru składać żadnych nowych wniosków, aby położyć kres impasowi granicznemu.

A Downing Street powiedziała, że ​​powiedziała ministrom, by nie byli "przygnębieni", jeśli inni europejscy przywódcy nie ustalą daty listopadowego szczytu.

Odzwierciedla to rosnące oczekiwania rządu, że ostateczne porozumienie może zostać przesunięte na grudzień.

Trzy scenariusze: Była redaktorka BBC Laura Kuenssberg

Najgorszym scenariuszem dla Downing Street jest to, że przywódcy UE mają tak dość pozycji w Wielkiej Brytanii i tego, co uważają za brak rzeczywistości, że w czwartek oficjalnie mówią, że odbędą w listopadzie szczyt bez udziału.

To przełożyłoby je na tor, który trudno byłoby zejść raz w ruchu.

Pewne źródło z UE wyraziło dziś niedowierzanie, że Theresa May pomyślała, że ​​może pojawić się jutro bez niczego nowego. Szaleństwem było, według nich, zasugerowanie, że piłka może zostać ponownie wciągnięta do sądu UE.

Najlepszym przypadkiem – a wydaje się, że jest to obecnie mało prawdopodobne – jest sytuacja, w której UE mówi, że umowa jest w zasięgu, więc umówmy się w dzienniku na podpisanie umowy w przyszłym miesiącu.

To, co wydaje się bardziej prawdopodobne, to pozycja gospodarstwa. Przywódcy UE mogliby podać pewne niejasne odgłosy, które obie strony nadal chcą prowadzić negocjacje, aby rozmowy mogły ponownie rozpocząć się.

Jedno z brukselskich źródeł powiedziało, że chociaż jest to "czas na wybory", mogą dać premierowi przestrzeń i czas na zbudowanie większości w domu na rozdanie.

W przededniu środowego szczytu były konserwatywny premier sir John Major zaatakował Brexiteers, mówiąc: "ci, którzy obiecali, co nigdy nie zostanie dostarczone, będą musieli wiele odpowiedzieć".

"Przekonali oszukanej ludności, aby głosowała na słabszą i biedniejszą, która nigdy nie zostanie zapomniana – ani przebaczona".

Sir John jest jednym z gospodarzy byłych wysokich rangą polityków, w tym Tony'ego Blaira i byłych wicepremierów Lorda Heseltine'a i Nicka Clegga, którzy wzywają do kolejnego referendum.

Napisali serię artykułów w europejskich gazetach, popierających tak zwane "Głosowanie Ludu", z możliwością pozostania w UE.

Uwagi sir Johna spotkały się z reakcjami kolczastymi od Jacoba Reesa-Mogga i innych konserwatywnych Brexiteersów, którzy powiedzieli, że skompromitował on suwerenność Wielkiej Brytanii, podpisując traktat z Maastricht na początku lat 90. bez konsultacji z ludźmi.

Gdzie indziej, chociaż niektórzy posłowie pani May namawiali ją, aby nie płacić UE za żadne pieniądze, chyba że dojdzie do porozumienia, kanclerz Philip Hammond – który poparł Remaina – powiedział, że powiedział gabinetowi, że Wielka Brytania może stanąć przed wielkim rachunkiem na koniec. dowolnego okresu przejściowego, nawet jeśli żaden nie osiągnął.

Według Daily Telegraph, ten rachunek może wynosić 36 miliardów funtów.

Uaktualnij swoją przeglądarkę

[ad_2]

Source link