Brexit: Liderzy biznesu wzywają do drugiego głosowania w UE

Brexit: Liderzy biznesu wzywają do drugiego głosowania w UE


Demonstrant wzywający do "zwrotu UE"Prawa autorskie do zdjęć
Reuters

Tytuł Zdjęcia

Autorzy listu twierdzą, że pierwotne głosowanie nie odzwierciedlało wyborów, przed którymi obecnie stoi Wielka Brytania

Ponad 70 liderów biznesu podpisało list do Sunday Times, wzywając do publicznego głosowania nad brytyjskim porozumieniem dotyczącym Brexit.

Dyrektor generalny Waterstones i były szef Sainsbury'ego, Justin King, są wśród tych, którzy twierdzą, że "destrukcyjny, twardy Brexit" zaszkodzi brytyjskiej gospodarce.

Grupa o nazwie Business for a People's Vote zostanie uruchomiona w czwartek.

Źródło Downing Street poinformowało BBC, że premier jest przekonany, że nie będzie nowego referendum.

List koordynowała kampania "Głosowanie obywateli", która chce przeprowadzić głosowanie, czy zaakceptować warunki wyjazdu Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej.

Richard Reed, współzałożyciel Innocent Drinks, Lord Myners, były prezes Marks and Spencer i Martha Lane Fox, założyciel Lastminute.com, również podpisał list.

Brzmi on następująco: "Obiecano środowisku biznesowemu, że jeśli kraj zagłosuje za odejściem, nadal będzie istniał handel bez tarć z UE i pewność co do przyszłych relacji, które musimy inwestować w perspektywie długoterminowej.

"Pomimo najlepszych starań premiera, propozycje omawiane przez rząd i Komisję Europejską są dalekie od tego.

"Niepewność w ciągu ostatnich dwóch lat doprowadziła już do spadku inwestycji".

"Wiele niepewności"

List kończy się następująco: "Mamy teraz do czynienia albo z zawiązanymi oczami, albo z destrukcyjnym, twardym Brexitem.

"Biorąc pod uwagę, że żaden z nich nie był w głosowaniu w 2016 r., Uważamy, że ostateczny wybór powinien zostać oddany publicznie za pomocą Głosowania Ludu".

Dyrektor generalny Waterstones, James Daunt, powiedział BBC: "Cały papier, którego używamy, jest importowany, polegamy na metodach just-in-time i teraz jest wiele niepewności".

Premier Theresa May powiedziała, że ​​poproszenie społeczeństwa o ponowne głosowanie byłoby zdradą zaufania publicznego.

Źródło Downing Street powiedziało BBC: "Premier był jasny – nie ma drugiego referendum.

"Mieliśmy głos obywateli, był w czerwcu 2016 r."



Source link