Brexit: Dylemat kampanii głosowania obywateli

Brexit: Dylemat kampanii głosowania obywateli


Sarah Wollaston na zdjęciu w 2015Prawa autorskie do zdjęć
ROCZNIE

Tytuł Zdjęcia

Sarah Wollaston jest jednym z dwóch konserwatywnych parlamentarzystów, którzy tworzą "czterech lekarzy", mówi Chris Mason

Kampania Głosowania Ludu na kolejne referendum w UE osiąga krytyczny moment – jaki jest jej następny ruch?

Wpisz czterech lekarzy, którzy również są członkami Parlamentu.

Dr Paul Williams, konserwatywny lekarz rodzinny, zwrócił się do posłów Dr Phillipa Lee i Dr Sarah Wollaston, a dr Philippa Whitford z SNP ostrożnie rozważa ich następny ruch.

Przesłania między sobą, próbując ustalić, czy warto nadać poprawkę do wielkiego głosowania Brexit w parlamencie 11 grudnia, aby posłowie mogli wyrazić poparcie dla kolejnego referendum.

Są bohaterami jednej z wielu podpowiedzi szeptanych tutaj w Westminster, w sztuce "co się dzieje, gdy …?".

Przypadek czasu

"Kiedy" jest technicznie "jeśli", ale coraz bardziej prawdopodobne jest, że wizja premiera Brexitu, uzgodniona z Unią Europejską, zostanie odrzucona przez Parlament w przyszłym miesiącu.

Wtedy pojawi się wielkie pytanie: co stanie się dalej?

Szczera odpowiedź nie jest znana.

Ale oznacza to również, że scena będzie wydawała się jasna – lub tak wyraźna, jak dawno temu – dla tych, którzy mają alternatywne wizje przyszłych stosunków Wielkiej Brytanii z UE, aby przedstawić swoją argumentację, i próbuje przekonać Parlament, by to poparł. .

Prawa autorskie do zdjęć
Parlament Wielkiej Brytanii

Tytuł Zdjęcia

Mówi się, że dr Philip Lee wie, że chodzi o wyczucie czasu

Więc wracamy do naszych czterech lekarzy.

Powiedziano mi, że są w "prawdziwym dylemacie".

Część z nich jest skłonna do wyrażenia w Parlamencie, z głosowaniem, poglądów setek tysięcy ludzi, którzy przemaszerowali przez Londyn, wzywając do głosowania "Głosowanie ludu" w październiku.

Ale wiedzą, że mają tylko jedną szansę i nie chcą, jak mi powiedziano, "zniszczyć cały proces", głosując w Izbie Gmin, nie zdobywając liczb potrzebnych, by to osiągnąć – i pozwalając przeciwnikom powiedzieć, że parlamentarzyści nie popierają kolejnego referendum.

Obawiają się, że mogą zabić tę kamienną ideę.

Gdy wiadomości tekstowe są wysyłane z Stockton-on-Tees do Totnes, Bracknell do Central Ayrshire, do okręgów lekarzy, wyrzucają z siebie, co mają robić.

Czytaj więcej:

Ich termin nie jest nieuchronny. Powiedziano mi, że poprawka nie musi być złożona do 10 grudnia, na dzień przed głosowaniem.

Niektórzy uważają, że byłoby bardzo dziwnie, gdyby Parlament nie omawiał referendum w ciągu najbliższych kilku tygodni.

Ale głosy seniora w kampanii głosowania na ludność są powściągliwe.

Powinni być cierpliwi, to esencja przekazu.

Koncentrują się, jak argumentują, na momencie, gdy siła kampanii jest największa – a niektórzy uważają, że moment byłby natychmiastowy po porażce rządu w tej sprawie.

I to jest właśnie to Poparcie Partii Pracy przez próbę zapewnienia Wielkiej Brytanii, że Wielka Brytania nie może opuścić UE bez umowy jest ważne.

Być może niektórzy zastanawiają się, że może to być niezbędny, ale niewystarczający krok w kierunku kolejnego referendum.

Myślenie wygląda następująco: jeśli parlament głośno przemawiał, nie zgadzając się z żadną umową, ale także odrzucił propozycję rządu, co się dzieje dalej?

Rząd może nadal naciskać na Brexit bez umowy.

Ale zwolennicy innego referendum mogą wyskoczyć i powiedzieć: "Parlament jest zablokowany, nie ma większości na nic, więc niech ludzie mają coś do powiedzenia".

Prawa autorskie do zdjęć
ROCZNIE

Tytuł Zdjęcia

Dziesiątki tysięcy maszerowało na tak zwane Głosowanie Ludu

W tym momencie mają nadzieję, że Partia Pracy wezwie do powszechnych wyborów, ale ich nie dostanie, a więc poprze kolejne referendum.

Tak więc może być parlamentarna większość na kolejne referendum.

Nie gwarantuje to jednak, że jeden rząd będzie musiał przedstawić przepisy, które pozwolą na to, a data wyjazdu Wielkiej Brytanii z UE będzie musiała zostać odroczona.

To są ogromne kroki.

I kto wie, jakie będzie pytanie w jakimkolwiek referendum, kiedy odbędzie się ono i kto wygra?

Ale jest to zarys dyskusji toczącej się wśród tych, którzy chcieliby ją zobaczyć; myślenie w środku jednej z wielu sub-wątków rozgorączkowanej rozmowy dzieje się tutaj.

Kampania, która przez długi czas była odrzucana przez krytyków, wydaje się mieć pewien impet.

A to dlatego, że Westminster jest agogiem z odgadywaniem.

Nie nadstawiajmy tego wysokimi językami, tak właśnie jest.

Ale kiedy przyszłość jest tak niepewna, wiele osób chce nakreślić, jak chcieliby ją zobaczyć.



Source link