Bomba lądowania na Księżycu: Odważny ruch Neila Armstronga wykonał po alarmie | Nauka | Aktualności

Bomba lądowania na Księżycu: Odważny ruch Neila Armstronga wykonał po alarmie | Nauka | Aktualności

[ad_1]

NASASłynna misja Apollo 11 wylądowała na Księżycu zaledwie 50 lat temu, a Neil Armstrong stał się pierwszym człowiekiem, który chodził po powierzchni Księżyca, tuż za nim pojawił się Buzz Aldrin. Monumentalne wydarzenie z 20 lipca 1969 roku doprowadziło świat do zastoju, gdy miliony oglądały z niepokojem telewizję na żywo, zanim Armstrong wydał swoją legendarną Mowa „jeden mały krok” oznaczało to koniec wyścigu kosmicznego ze Związkiem Radzieckim. Jednak to, o czym wielu nie wie, to napięte chwile prowadzące do monumentalnego wydarzenia i drastycznych środków, które Armstrong musiał podjąć.

Wszystko to zostało ujawnione podczas nadchodzącego wydania Altitude Film „Armstrong”, który ujawnia, dlaczego Kontrola Misji została wprowadzona w czerwony alarm.

Charlie Duke, który był obecny tego dnia w Houston, powiedział: „Zapalili silnik i koła odpadły z tego przedmiotu (Eagle).

„Zaczęliśmy rezygnować z komunikacji, wiele problemów z radarem, byliśmy poza trajektorią – więc mieliśmy wylądować krótko.

„Nie mogliśmy zrozumieć, dlaczego tak się dzieje.

„W Mission Control zrobiło się bardzo, bardzo cicho”.

Potem wszystko się pogorszyło, Armstrong zgłosił „alarm programu 1202 ”, co oznacza„ nadmierne przeciążenie ”komputera na pokładzie.

Jednak doświadczony pilot amerykańskiej marynarki wojennej postanowił zignorować alarmy awaryjne, kierując się instynktem, że wszystko jest w porządku, fundamentalność.

Wyrażone przez Harrison Ford, wspomnienia Armstronga ujawniają: „Zawsze martwisz się, gdy pojawi się jakikolwiek alarm.

„Nie rozumiałem natury tego konkretnego alarmu.

„Komputer miał wiele skarg, ale miałem wrażenie, że tak długo, jak silnik działał prawidłowo, miałem kontrolę.

„Byłbym za kontynuowaniem bez względu na to, na co skarżył się komputer”.

Jednak po odwróceniu uwagi paniki na alarm, zespół nie zauważył, że moduł Eagle wyląduje w kraterze.

W rezultacie Armstrong wziął sprawy w swoje ręce.

Dodał: „Autopilot wprowadzał nas do bardzo dużego krateru wielkości stadionu piłkarskiego ze stromymi zboczami pokrytymi skałami wielkości arbuzów.

„Nie jest to dobre miejsce do lądowania, więc przejąłem go ręcznie i poleciałem jak helikopterem na zachód”.

„Armstrong” w reżyserii Davida Fairheada pojawi się w brytyjskich i irlandzkich kinach 9 lipca, aby uczcić 50 lat od pierwszego lądowania na Księżycu.

Film został zrealizowany przy pełnym wsparciu rodziny Armstronga po jego śmierci w sierpniu 2012 r. I zawierał wcześniej niewidoczny materiał filmowy najsłynniejszego astronauty w historii.

Zawiera również własne słowa oparte na wywiadach, pismach i przemówieniach, a także wywiady z pierwszą żoną i dwoma synami.

[ad_2]

Source link