Błąd timera udaremnia misję kapsuły testowej Boeinga na stację kosmiczną

Błąd timera udaremnia misję kapsuły testowej Boeinga na stację kosmiczną


CAPE CANAVERAL, Fla. (Reuters) – Błąd zegara uniemożliwił nowej kapsuły astronautów Boeinga w piątek dotarcie na orbitę potrzebną do dostania się na Międzynarodową Stację Kosmiczną, podała amerykańska agencja kosmiczna NASA, skracając krytyczną bezzałogową misję testową.

Statek kosmiczny Boeing CST-100 Starliner, na rakiecie ULA Atlas V, wystartował podczas nieosiągniętego testu lotu orbitalnego do Międzynarodowej Stacji Kosmicznej od kompleksu startowego 40 na stacji lotniczej Cape Canaveral w Cape Canaveral na Florydzie 20 grudnia 2019 r. REUTERS / Joe Skipper

Kapsuła astronauta CST-100 Starliner z powodzeniem wystartowała wcześniej z Cape Canaveral na Florydzie, ale nie udało jej się dotrzeć na orbitę, która byłaby na dobrej drodze do spotkania się ze stacją kosmiczną.

Debiutancka podróż na stację kosmiczną była kamieniem milowym dla Boeinga, który rywalizuje z SpaceX, aby ożywić ludzkie zdolności lotów kosmicznych NASA.

Udaremniona misja miała miejsce, gdy gigant lotniczy starał się o zwycięstwo inżynieryjne i public relations w ciągu roku, po którym nastąpił kryzys korporacyjny związany z zakazem odrzutowca 737 MAX po śmiertelnych wypadkach.

Teraz planowano powrót kapsuły na Ziemię, lądowanie w White Sands w Nowym Meksyku w niedzielę, dyrektor kosmiczny Boeinga, Jim Chilton, powiedział na konferencji prasowej.

To miejsce lądowania, które zostałoby wykorzystane, gdyby kapsuła zakończyła planowany tygodniowy pobyt na stacji kosmicznej.

„To była absolutnie właściwa decyzja dla tej misji”, powiedział administrator NASA Jim Bridenstine na konferencji prasowej.

Powiedział, że błąd timera oznaczał, że kapsuła spaliła paliwo zbyt wcześnie, uniemożliwiając mu osiągnięcie pożądanej orbity.

„Oczywiście mieliśmy dzisiaj pewne wyzwania. Kiedy statek kosmiczny oddzielił się od pojazdu startowego, nie dostaliśmy oparzenia po orbicie, na które liczyliśmy ”- powiedziała Bridenstine.

Powiedział, że gdyby astronauci byli na pokładzie, byliby bezpieczni.

„Wyzwanie dotyczy automatyzacji” – powiedział o bezzałogowym statku, dodając, że gdyby astronauci byli na pokładzie, byliby w stanie zignorować zautomatyzowany system, który spowodował błąd.

„Powiedziałbym, że w tej chwili można bezpiecznie zdjąć stół” – powiedziała Bridenstine o perspektywach dokowania Starliner do stacji kosmicznej zgodnie z pierwotnym planem. „Nie warto, biorąc pod uwagę ilość spalonego paliwa”.

UDANE URUCHOMIENIE

Statek kosmiczny, kapsuła w kształcie stożka z siedmioma siedzeniami astronautów, wystartowała z Cape Canaveral o 6:36 rano (1136 GMT) na rakiecie Atlas V z United Launch Alliance Boeing-Lockheeda Martina Corpa.

Kilka minut po starcie Starliner odłączył się od głównego wzmacniacza rakiet, dążąc do spotkania w kosmos około 409 km w sobotę rano ze stacją kosmiczną.

Zarówno Boeing, jak i NASA powiedzieli, że chociaż kapsuła nie osiągnęła zamierzonej orbity, była w stabilnej pozycji.

Nicole Mann, jeden z trzech astronautów planujących lot na pierwszym lotniczym locie Boeinga, powiedział na konferencji prasowej: „Nie możemy się doczekać lotu na Starliner. Nie mamy żadnych obaw dotyczących bezpieczeństwa ”.

Astronauta NASA Mike Fincke dodał: „Gdybyśmy byli na pokładzie, moglibyśmy dać zespołowi kontroli lotów więcej opcji, co robić w tej sytuacji”.

Test jest jednym z najbardziej zniechęcających kamieni milowych wymaganych przez Program Załogi Komercyjnej NASA do certyfikacji kapsułki na ewentualny lot kosmiczny z udziałem człowieka – od dawna opóźniony cel cofnięty o lata przez przeszkody w rozwoju zarówno Boeinga, jak i SpaceX.

W listopadzie, jak stwierdził rząd, raport Boeinga, Boeing otrzymał „niepotrzebne” przyspieszenie kontraktu od NASA.

Boeing otrzymał w 2014 r. 4,2 miliarda dolarów, a przestrzeń kosmiczna Elona Muska – 2,5 miliarda dolarów od amerykańskiej agencji kosmicznej za opracowanie osobnych systemów kapsuł umożliwiających transport astronautów do stacji kosmicznej z ziemi amerykańskiej po raz pierwszy od czasu wycofania promu kosmicznego z USA w 2011 roku.

Program, który miał przede wszystkim zakończyć poleganie Ameryki na rosyjskim programie kosmicznym na przejażdżki na stację kosmiczną, początkowo oczekiwał pierwszych lotów załogowych na Starliner i kapsułce Dragon Crew Dragon pod koniec 2017 roku.

Wiele problemów związanych z konstrukcją i bezpieczeństwem obu pojazdów doprowadziło do opóźnień w rozkładzie jazdy.

Obecny docelowy termin pierwszego lotu z załogą planowany jest na połowę 2020 r. Dla Boeinga i SpaceX.

Pokaz slajdów (8 zdjęć)

W piątek na jednym z miejsc astronautów Starlinera znajdował się manekin o imieniu Rosie, wyposażony w czujniki do pomiaru ciśnienia, jakie prawdziwy astronauta zniesie po wejściu na stację kosmiczną i podczas hipersonicznego powrotu do atmosfery ziemskiej.

Gdyby misja poszła zgodnie z planem, Starliner zostałby na stacji kosmicznej przez tydzień przed oddokowaniem i rozpoczęciem powrotu na Ziemię 28 grudnia, rozmieszczając trzy spadochrony, aby spowolnić zejście na pustynną powierzchnię Białych Piasków, Nowy Meksyk.

Kapsuła Dragon Crew SpaceX przeprowadziła w marcu bezzałogowy lot testowy na stację kosmiczną.

Reportaż Joey Roulette w Cape Canaveral i Gabriella Borter w Nowym Jorku; Opracowanie: Frances Kerry

.



Source link