Bezpiecznie podnieść limity wstrząsów sejsmicznych w brytyjskich miejscach szczelinowania, mówią eksperci

Bezpiecznie podnieść limity wstrząsów sejsmicznych w brytyjskich miejscach szczelinowania, mówią eksperci



Wielka Brytania może podnieść granicę, w której wstrząsy sejsmiczne wymuszają frackowanie działania, które należy podjąć bez uszczerbku dla bezpieczeństwa, powiedzieli eksperci.

Fracking w CuadrillaPreston New Road w Lancashire został kilkakrotnie zatrzymany w ubiegłym roku, kiedy aktywność sejsmiczna przekroczyła limity określone w systemie regulacji ruchu.

W ramach prac systemowych w miejscach szczelinowania należy zawiesić je na 18 godzin, jeśli wykryte zostaną trzęsienia ziemi o wartości powyżej 0,5 mag.

Brian Baptie, szef sejsmologii w British Geological Survey, powiedział dziennikarzom, że "istniejące regulacje są dość konserwatywne i ustalone na poziomie, który prawdopodobnie nie będzie odczuwalny".

Limit można bezpiecznie podnieść do wartości 1,5 – opisanej jako podobna do wibracji powodowanych przejeżdżaniem ciężkiej ciężarówki kosza – bez stwarzania ryzyka dla ludzi i budynków – powiedział.

"[Magnitude] 1.5 nadal byłby konserwatywnym poziomem "Ben Edwards, specjalista od sejsmologii inżynierskiej na Uniwersytecie w Poznaniu Liverpool dodano na briefingu.

Fracking to proces wydobywania gazu ziemnego ze skał poprzez rozbijanie ich wodą pod wysokim ciśnieniem i chemikaliami.

Cuadrilla, jedyna firma, która dotychczas stosowała tę metodę w Wielkiej Brytanii, skarżyła się, że obecne ograniczenia sejsmiczne są zbyt rygorystyczne.

Obaj sejsmolodzy ostrzegli, że podniesienie progu może prowadzić do tak zwanych wydarzeń końcowych, które mogą mieć miejsce po zatrzymaniu szczelinowania, występującego w większej skali.

Dodali jednak, że prawdopodobnie nadal będą zbyt słabi, by spowodować szkody.

Rząd powiedział, że nie ma planów zmiany systemu sygnalizacji świetlnej.

"Jeśli mamy dalej rozwijać coś, co może być bardzo cennym przemysłem, to tylko słusznie, że robimy to przy najsurowszych przepisach ochrony środowiska na świecie", powiedziała minister finansów Claire Perry na początku tego miesiąca.

Podnoszenie poprzeczki jest zdecydowanie przeciwne ekologom, którzy twierdzą, że wydobycie większej ilości paliw kopalnych jest sprzeczne z brytyjskim zobowiązaniem do redukcji emisji gazów cieplarnianych. Podniosły również obawy o potencjalne zanieczyszczenie wód gruntowych.

W procesie wykorzystuje się również ogromne ilości wody, którą należy przetransportować na miejsce. Mieszkańcy w pobliżu skarżyli się na zakłócenia ruchu i hałasu oraz potencjalny spadek wartości ich domów.

Rząd chce jednak zmniejszyć zależność kraju od importu gazu ziemnego, który jest wykorzystywany do ogrzewania około 80 procent brytyjskich domów.

Wspieraj wolne dziennikarstwo i zasubskrybuj Independent Minds

Obaj sejsmolodzy doradzali brytyjskiemu organowi regulacyjnemu w branży, Organowi ds. Ropy i gazu.

Cuadrilla ma 47,4 procent udziałów w australijskim AJ Lucas, a fundusz zarządzany przez Riverstone ma 45,2 procent udziałów.

Dodatkowe raporty Reuters

.



Source link