Bank Co-op w czarnym kolorze

Bank Co-op w czarnym kolorze



Biorąc pod uwagę jego traumy, naturalną reakcją wielu na zestaw wyników z Banku Spółdzielczego byłoby powiedzenie: "co, nadal tu jest?".

Tak to jest. Jest o wiele mniejszy, ma tylko 68 oddziałów, z ponad 300, a Grupa Spółdzielni nie ma już w niej żadnych udziałów. Własność jest przeważnie w rękach funduszy hedgingowych po tym, jak prawie się nie udawało.

Ale mimo wszystko, Co-op Bank w dalszym ciągu handlu, utknął w swoich etycznych credo i dziś zgłosił znaczące osiągnięcie. W ubiegłym roku zarabiał pieniądze. Raczej.

Firma zanotowała zysk operacyjny w wysokości zaledwie 15 milionów funtów w 2018 roku, w porównaniu ze stratą 84 milionów funtów w roku poprzednim. To pierwszy taki zysk w ciągu pół dekady.

Ale kluczowym słowem jest "działanie". Chuck we wszystkim innym – jednorazowym koszcie, inwestycjach itd. – a bank cały rok cały czas wydawał na czerwono, odnotowując stratę podatkową w wysokości prawie 141 milionów funtów, podobnie jak w roku 2017.

I tu pojawia się wyzwanie.

Bank prawdopodobnie pozostanie pod wodą przez pewien czas na poziomie nagłówka. CEO Andrew Bester, który przeszedł przez to, co było czymś w rodzaju obrotowych drzwi na szczycie, był szczególnie niejasny co do tego, kiedy to się może zmienić, mówiąc tylko o powrocie na czarno po zakończeniu pięcioletniego programu transformacji.

W obliczu funkcjonowania w gospodarce pełnej niepewności dzięki ponuremu rządowi Wielkiej Brytanii, biznes jest daleko poza lasami.

Ale jest możliwe, aby zobaczyć zielone pędy, które zaglądają przez twardą ziemię.

Poza tym wszystkim ważnym zyskiem operacyjnym, dopłaty hipoteczne były na najwyższym poziomie od 2010 r. Marża odsetkowa netto – różnica między tym, co płacą kredytobiorcy i deponenci – była wyższa niż 2%. Obszary biznesowe, z których wycofał się bank, są teraz ponownie rozpatrywane. Ponieważ wniosek dotyczy drugiej transzy finansowania, RBS musiała zapłacić małym bankom biznesowym w związku z ogromnym dofinansowaniem.

CEO Andrew Bester, weteran Lloyds i Standard Chartered, może wskazać na to, co się dzieje.

Bank Spółdzielczy jest zupełnie inną organizacją niż to, do czego był przyzwyczajony. Odszedł od bycia częścią zespołu prowadzącego liniowiec oceanu, by móc pływać łódką.

Prowadzony przez niego biznes jest mały i niszowy i zawsze będzie. Ale pomimo tego, co przeszło, marka i jej postawa nadal są atrakcyjne dla pewnego rodzaju organizacji, dla których zysk nie jest główną motywacją. Jest nadal atrakcyjny dla określonego rodzaju osób. Nie spodziewałbyś się, że Co-op inwestuje w piaski roponośne lub inne projekty, które zaostrzają zmiany klimatyczne, na przykład w przeciwieństwie do niektórych większych banków w Wielkiej Brytanii.

Bester musi zwracać uwagę na standardy obsługi tych klientów. Jeśli jesteś graczem niszowym, to jest inny sposób, dzięki któremu możesz się wyróżnić, a Co-op nie robi tego w taki sposób, jak powinien.

Ale wciąż tu jest, wciąż w biznesie, wciąż składa ofertę.

Jeśli Bester zachowa to w ten sposób i osiągnie zrównoważony zwrot zysków, będzie to całkiem niezłe osiągnięcie. Sugerowałoby to, że jego dawni pracodawcy mogli przegapić jakąś sztuczkę, pozwalając mu odejść. Zobaczymy.


Powiemy ci, co jest prawdą. Możesz utworzyć własny widok.

W NiezależnyNikt nie mówi nam, co napisać. Właśnie dlatego, w erze politycznych kłamstw i stronniczości Brexit, więcej czytelników zwraca się do niezależnego źródła. Zasubskrybuj już od 15 pensów za dodatkowe ekskluzywne wydarzenia i e-booki – wszystko bez reklam.

Zapisz się teraz

.



Source link