Badania genetyczne sugerują, że ludzie umarli prehistorycznego niedźwiedzia jaskiniowego

Badania genetyczne sugerują, że ludzie umarli prehistorycznego niedźwiedzia jaskiniowego


WASHINGTON (Reuters) – Badania genetyczne, które odtworzyły dynamikę populacji niedźwiedzia jaskiniowego, wybitnego prehistorycznego mieszkańca Europy, sugerują raczej Homo sapiens niż ochłodzenie klimatu w epoce lodowcowej wyginięcia tych krzepkich, kochających rośliny zwierząt.

Czaszka wymarłego niedźwiedzia jaskiniowego z Muzeum Historii Naturalnej w Belgradzie w Serbii jest widoczna na tym nie datowanym zdjęciu z ręki uzyskanym przez Reuters 15 sierpnia 2019 r. Rafał Kowalczyk / Materiały informacyjne za pośrednictwem REUTERS

Naukowcy powiedzieli w czwartek, że uzyskali dane genomu z 59 niedźwiedzi jaskiniowych z kości odkrytych w 14 miejscach we Francji, Niemczech, Włoszech, Polsce, Serbii, Hiszpanii i Szwajcarii.

Korzystając z tego, wykryli spowolnienie populacji około 50 000 lat temu zbiegające się z pojawieniem się naszego gatunku we wschodniej Europie, a następnie gwałtowny spadek, który rozpoczął się około 40 000 lat temu z rozprzestrzenianiem się Homo sapiens w całej Europie. Ostatecznie wyginął około 20 000 lat temu.

Niedźwiedź jaskiniowy (nazwa naukowa Ursus spelaeus) był jednym z charyzmatycznych mieszkańców epoki lodowcowej w Europie, obok zwierząt takich jak lew jaskiniowy, nosorożec włochaty, włochaty mamut i stepowy żubr. Był wielki jak niedźwiedź polarny, ale ściśle roślinożerny. Mocno w świadomości ludzi w Europie niedźwiedź został przedstawiony na prehistorycznych malowidłach jaskiniowych.

Odbyła się debata naukowa na temat tego, czy chłodny klimat skazał niedźwiedzie na zmniejszenie roślinności w centrum ich diety, czy też było to wkroczenie człowieka, w tym polowanie i przejmowanie jaskiń, w których niedźwiedzie zimowały i rodziły.

Paleogenetyk Verena Schuenemann z Uniwersytetu w Zurychu w Szwajcarii stwierdził, że gwałtowny spadek populacji zidentyfikowany w badaniu poprzedzał ochłodzenie klimatu związane z ostatnią epoką lodowcową.

Populacja niedźwiedzia również pozostawała stabilna przez długi czas przed tym, w tym dwa wyraźne odcinki zimna i wiele innych odcinków chłodzących, dodał Schuenemann.

Homo sapiens powstał w Afryce ponad 300 000 lat temu, a później rozprzestrzenił się na cały świat. Badanie dostarczyło nowych dowodów na to, że przybycie Homo sapiens zapowiadało zgubę wielu gatunków w Eurazji, obu Amerykach i Australii.

„Istnieje coraz więcej dowodów na to, że współcześni ludzie odegrali decydującą rolę w upadku i wyginięciu dużych ssaków po ich rozprzestrzenieniu się na planecie, począwszy od około 50 000 lat temu”, powiedział biogeolog Hervé Bocherens z Uniwersytetu w Tybindze w Niemczech.

„Stało się tak nie tylko przez polowanie na te ssaki do wyginięcia, ale przez spowodowanie spadku demograficznego kluczowych gatunków, takich jak bardzo duże zwierzęta roślinożerne, co doprowadziło do upadku ekosystemów i kaskady kolejnych wymierania” – dodał Bocherens.

Przed przybyciem Homo sapiens populacja niedźwiedzia pozostała silna, mimo że dzieliła swoje terytorium z innym gatunkiem ludzkim, Neandertalczykami, którzy również wymarli po tym, jak Homo sapiens zaatakował Eurazję.

Badanie zostało opublikowane w czasopiśmie Scientific Reports.

Sprawozdania: Will Dunham; Opracowanie: Sandra Maler

.



Source link