Ann Widdecombe: Były poseł torysów, który reprezentuje Partię Brexit

Ann Widdecombe: Były poseł torysów, który reprezentuje Partię Brexit

[ad_1]

Ann WiddecombePrawa autorskie do zdjęć
ROCZNIE

Była konserwatywna deputowana Ann Widdecombe ogłosiła, że ​​jest gotowa powrócić do polityki – dla partii Brexit.

71-letnia Widdecombe powiedziała, że ​​nadal będzie głosować na konserwatystkę w nadchodzących wyborach lokalnych, ale będzie kandydować na nową partię Nigela Farage'a w wyborach europejskich.

Powiedziała, że ​​chce „wystrzelić bardzo głośny strzał ostrzegawczy na łuki” ustalonych partii.

Były sekretarz domu w cieniu przeszedł na emeryturę od 2010 roku.

Pisanie w Daily Express, Pani Widdecombe powiedziała, że ​​„ostatnią rzeczą”, jakiej pragnęła, był „powrót do walki politycznej”, ale czuła, że ​​należy ponownie potwierdzić „wyższość woli ludu”.

Dodała: „To, czego nie udało się osiągnąć przez kampanię strachu, nie można osiągnąć przez zmęczenie”.

Ann Widdecombe, oś czasu

Tytuł Zdjęcia

Ann Widdecombe wystąpiła w serii Strictly Come Dancing w 2010 roku

  • 1987 – Wybrany na konserwatywnego posła do Maidstone
  • 1994 – Zrobiłem ministra w Departamencie Zatrudnienia
  • 1995 – Zostaje ministrem w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych
  • 1998 – Powołany sekretarz zdrowia w cieniu
  • 1999 – Mianowany sekretarz domowy w cieniu
  • 2010 – Wycofuje się z polityki, ale nadal pisze
  • 2010 – Pojawia się na BBC Strictly Come Dancing
  • 2018 – Ukończenie drugiego miejsca w Celebrity Big Brother
  • 2019 – ogłasza decyzję o kandydowaniu na członka Brexit w Parlamencie Europejskim

Wielka Brytania został przedłużony do procesu Brexit do 31 października, co oznacza, że ​​udział w wyborach europejskich 23 maja wydaje się prawdopodobny.

Oprócz nowego przedsięwzięcia pana Farage'a, Change UK – dawniej The Independent Group – rozpoczęła europejską kampanię wyborczą w Bristolu we wtorek.

Tymczasowy lider Heidi Allen powiedział, że Change UK jest „domem sojuszu Remain”.

Tymczasem międzypartyjne rozmowy między rządem a Partią Pracy, mające na celu wypracowanie wspólnej drogi w sprawie Brexitu, trwają nadal w obliczu oskarżeń o wolne tempo postępów.

'Czerwone linie'

Oficjalny rzecznik premiera Theresy May powiedział, że choć dyskusje z Partią Pracy były „poważne”, okazały się „trudne” w niektórych obszarach, a postęp był potrzebny „pilnie”, aby umożliwić Wielkiej Brytanii jak najszybsze opuszczenie UE.

Robotnicy obwiniają jednak za brak postępów w kwestii odmowy rządu zmiany „czerwonych linii”.

[ad_2]

Source link