Amerykańskie firmy zbrojeniowe widzą wzrost zapasów po zabójstwie Soleimani, gdy analitycy przewidują konflikt w Iranie

Amerykańskie firmy zbrojeniowe widzą wzrost zapasów po zabójstwie Soleimani, gdy analitycy przewidują konflikt w Iranie



Główne amerykańskie firmy zbrojeniowe odnotowały skok cen akcji po zabójstwie administracji Trumpa irański Dowódca wojskowy Qassem Soleimani.

Stany Zjednoczone ogłosiły, że rozmieszczą prawie 3000 dodatkowych żołnierzy na Bliski Wschód w piątek, gdy Iran ślubował „poważną zemstę” na osobach odpowiedzialnych za zabójstwo Soleimani.

Oczekiwany odwet Iranu oznacza długoterminową obecność Ameryki w wojsku Irak a na Bliskim Wschodzie, który skorzystał finansowo z amerykańskich firm zbrojeniowych, jest mało prawdopodobne, aby się załamały.


Northrop Grumman, firma zajmująca się technologią obrony, odnotowała w piątek wzrost zapasów o 5,43 procent Lockheed Martin akcje zyskały 3,6 procent i Raytheon zapasy wzrosły o 1,5 procent.

Zabicie Soleimani, potężnego dowódcy wojskowego, wywołało obawy przed wojną między USA i Iranem, która doprowadziłaby do wzrostu wydatków wojskowych.

Donald Trump powiedział, że nalot był ruchem obronnym i twierdził, że Soleimani „planował bezpośrednie i złowrogie ataki na amerykańskich dyplomatów i personel wojskowy”.

„Zeszłej nocy podjęliśmy działania, aby zatrzymać wojnę. Nie podjęliśmy żadnych działań, aby rozpocząć wojnę – powiedział w piątek Trump.

Jednak zabójstwo jest wyraźną eskalacją napięć między USA i Iranem i prawdopodobnie zwiększy starcia między dwoma krajami.

Agencja prasowa Tasnim zacytowała starszego dowódcę w Irańskiej Gwardii Rewolucyjnej, mówiąc, że kraj „ukarze Amerykanów, gdziekolwiek będą w zasięgu ręki” w odwecie za zabójstwo Soleimani.

W sobotę tysiące żałobników w Bagdad, Irak, maszerował w procesji pogrzebowej dla dowódcy i intonował „Ameryka jest wielkim szatanem” i „Śmierć Ameryce”.

Departament Stanu USA już wezwał wszystkich obywateli USA do opuszczenia Iraku po ataku sylwestrowym na ambasadę w Bagdadzie przez grupę „wspieraną przez Iran”.

Analitycy giełdowi śledzący rynek obronny uważają, że eskalacja napięć w regionie może doprowadzić do wzrostu wydatków wojskowych, zgodnie z The Washington Post.

Ceny ropy również wzrosły po strajku w piątek, przy wzroście amerykańskiej ropy o 3,1 procent, podczas gdy zapasy spadły zasadniczo na Wall Street.

Roman Schweitzer z Cowen Washington Research Group powiedział, że nalot to „poważna eskalacja”, która przesuwa napięcia między USA i Iranem w kierunku bezpośredniej konfrontacji.

„Jest to odpowiednik zabicia przez Iran amerykańskiego prezesa szefów sztabów lub dyrektora Centralnej Agencji Wywiadowczej, a następnie uznania za to” – napisał Schweitzer w notatce dla analityków.

Sheila Kahyaoglu, analityk Jefferies Investment Bank, również napisała do inwestorów, że zagrożenie konfliktem na Bliskim Wschodzie „wskazuje na szeroki profil zagrożeń, który wspiera podwyższony poziom wydatków”, zgodnie z Poczta.

Dodatkowe raportowanie przez AP

.



Source link