Amerykański model ryzyka powodziowego będzie publicznie dostępny w dobrodziejstwach dla nabywców domów

Amerykański model ryzyka powodziowego będzie publicznie dostępny w dobrodziejstwach dla nabywców domów


NOWY JORK (Reuters) – Organizacja zajmująca się badaniem klimatu zaoferuje dostęp do modelu ryzyka, który przewiduje prawdopodobieństwo powodzi domów w Stanach Zjednoczonych, dając społeczeństwu spojrzenie na dane, które inwestorzy instytucjonalni wykorzystują do oceny ryzyka.

ZDJĘCIE PLIKU: Okolica pochłonięta wodami powodziowymi rzeki Arkansas jest pokazana na tym zdjęciu lotniczym w Fort Smith, Arkansas, USA, 30 maja 2019 r. REUTERS / Baza dronów / Zdjęcie pliku

Fundacja First Street we wtorek uruchomiła Flood Lab, partnerstwo badawcze, które zapewnia ośmiu uniwersytetom swój model, który mapuje poprzednie przypadki powodzi, a także przyszłe zagrożenia. Korzystając z zestawu danych, Wharton, MIT i John Hopkins University między innymi oszacują wpływ powodzi na gospodarkę USA.

Zdaniem Matthew Eby, dyrektora wykonawczego organizacji badawczej First Street Foundation i innych uczestników Flood Lab, ruch ten może wywrzeć presję na ceny domów, obligacji komunalnych i papierów wartościowych zabezpieczonych hipoteką związanych z nieruchomościami na obszarach narażonych na ryzyko.

Dane zostaną udostępnione publicznie w pierwszej połowie 2020 r. W internetowej bazie danych z możliwością wyszukiwania według adresu domowego.

Verisk szacuje, że około 62 milionów amerykańskich domów ma ryzyko powodzi od umiarkowanego do poważnego.

Główne firmy zajmujące się modelowaniem ryzyka, takie jak Risk Management Solutions, CoreLogic, AIR Worldwide i KatRisk, są obecnie jedynymi dostawcami tych informacji, które sprzedają dużym ubezpieczycielom, kredytodawcom hipotecznym i firmom inwestycyjnym. Ale koszt, który może wynieść siedem liczb rocznie, jest zbyt wysoki dla uniwersytetów, mniejszych firm finansowych i właścicieli domów.

„Próbowaliśmy uzyskać niektóre dane od jednego z dostawców, a oni podali nam astronomiczną cenę”, powiedział Benjamin Keys, profesor ekonomii nieruchomości w Wharton.

First Street twierdzi, że jej model rywalizuje z dużymi firmami prywatnymi. Choć od dawna badacze modelują ryzyko powodzi, ramy czasowe i zasięg geograficzny były ograniczone, ponieważ siła robocza i koszty były zbyt duże dla jednego uniwersytetu. First Street ma obecnie około 70 badaczy pracujących nad tym modelem, więcej niż niektóre firmy prawnie zastrzeżone.

Prywatne agencje zajmujące się modelowaniem ryzyka nadal będą prowadzić działalność: oferują inne katastroficzne dane o ryzyku w skali globalnej i istnieje zapotrzebowanie na wiele modeli. Ale opcja publiczna może prowadzić do konkurencyjnych cen i zapotrzebowania na przejrzystość wokół metodologii.

Jednak najbardziej trwały wpływ będzie prawdopodobnie na właścicieli domów.

„Skąd przeciętny właściciel domu otrzymuje informacje o ryzyku powodziowym i podejmuje optymalną decyzję?” Zapytała Carolyn Kousky, dyrektor wykonawczy Wharton Risk Center.

„Myślę, że to miejsce, w którym First Street faktycznie będzie destrukcyjne”.

Raportowanie: Kate Duguid; Edycja: Stephen Coates

.



Source link