2019 Wybory europejskie: torysi nie chcą walczyć z kampanią

2019 Wybory europejskie: torysi nie chcą walczyć z kampanią

[ad_1]

Odtwarzanie multimediów nie jest obsługiwane w urządzeniu

Podpis multimedialnyBrandon Lewis powiedział, że „wciąż jest czas” na zatwierdzenie przez Parlament umowy wypłaty

Brandon Lewis odmówił powiedzenia, kiedy rozpocznie się europejska kampania wyborcza torysów, mówiąc, że jego priorytetem nie jest wcale ich zwalczanie.

Wielka Brytania ma wybrać nowych posłów 23 maja, po tym jak Brexit został opóźniony w obliczu utrzymującego się impasu parlamentarnego.

Kilka partii już rozpoczęło kampanie, ale konserwatywny przewodniczący Lewis powiedział BBC, że skupił się na wyborach lokalnych w przyszłym tygodniu.

Wielka Brytania ma opuścić UE w dniu 31 października lub wcześniej, jeśli dojdzie do porozumienia.

Oznacza to, że Wielka Brytania musi teraz przeprowadzić wybory do Parlamentu Europejskiego 23 maja, jeśli chce uniknąć opuszczenia UE bez porozumienia.

Ale jeśli porozumienie zostanie osiągnięte przez posłów przed 22 maja, Zjednoczone Królestwo może odwołać swój udział w wyborach.

Lib Demowie rozpoczęli kampanię w piątek, zobowiązując się do uczynienia wszystkiego, co w ich mocy, aby całkowicie powstrzymać Brexit.

Partia Brexit Nigela Farage'a i impreza pro-Remain Zmień Wielką Brytanię rozpoczęli także europejskie kampanie wyborcze.

NEC Labour's spotka się we wtorek, aby zadecydować o swoim manifeście kampanii.

Ale Lewis zapytany o plany kampanii konserwatywnych w Andrew Marr Show w BBC One powiedział: „Jako rząd, naszym priorytetem nie jest walka z wyborami do UE.

„Myślę, że powinniśmy robić wszystko, co w naszej mocy, aby szanować referendum w 2016 roku, jeśli i kiedy będziemy w momencie, w którym zdecydowanie walczymy z tymi wyborami w UE, podejmiemy w tej sprawie pewne decyzje”.

Powiedział, że jest jeszcze „czas” dla brytyjskiego parlamentu na zatwierdzenie umowy o wycofaniu – którą dotychczas trzykrotnie odrzucił – w odpowiednim czasie, aby Wielka Brytania mogła opuścić UE i wcale nie musiała brać udziału w wyborach.

„Muszą zostać uchwalone z powodu harmonogramu, ale parlament ma nadal możliwość zatwierdzenia umowy o wycofaniu, abyśmy nie musieli mieć tych wyborów w UE”.

Tytuł Zdjęcia

Rebecca Long-Bailey powiedziała „nie widzieliśmy, żeby rząd poruszał się po którejkolwiek z ich czerwonych linii”

Ale w Sky News, liderka Partii Pracy, Rebecca Long-Bailey, powiedziała, że ​​rząd nadal odmawia przejścia na „jedną z ich czerwonych linii” w rozmowach między partiami, mających na celu osiągnięcie porozumienia w sprawie Brexitu.

Powiedziała: „Szczerze mówiąc, myślę, że dotychczasowe dyskusje były produktywne, wniknęły w wiele szczegółów, wydaje się, że po obu stronach istnieje chęć przejścia do jakiejś formy konsensusu.

„Ale jak dotąd nie widzieliśmy, jak rząd poruszył się na którejkolwiek czerwonej linii, prowadzimy dalsze dyskusje w tym tygodniu i mamy nadzieję, że zobaczymy jakiś ruch”.

Pod koniec marca premier Theresa May powiedziała, że ​​opinia publiczna uzna za „nie do przyjęcia” konieczność wyboru nowej grupy 73 posłów do PE prawie trzy lata po głosowaniu za opuszczeniem UE.

Ale na początku tego miesiąca uzgodniła z UE opóźnienie Brexit do 31 października, z opcją wcześniejszego opuszczenia, jeśli jej porozumienie w sprawie wycofania zostanie zatwierdzone przez Parlament.

[ad_2]

Source link