Wynik Tottenham vs Watford: Fernando Llorente wymyślił abjekt, a później wygrał

Wynik Tottenham vs Watford: Fernando Llorente wymyślił abjekt, a później wygrał



Były czasy tego wieczoru, tak jak to było w ostatnich dniach, kiedy nie można było nie zastanawiać się, co dokładnie Fernando Llorente robi w tym zespole w Tottenham. Podobnie jak wtedy, gdy wyrzucił piłkę ponad poprzeczkę z czterech metrów. Albo kiedy piłka odbiła się od niego, spowolnił ataki Spursów, a część tłumu w domu jęknęła, gdy wszedł w posiadanie.

A potem, trzy minuty przed końcem, kiedy Spurs desperacko szukał zwycięzcy, którego gra ledwo zasłużyła, wszystko to miało sens. Harry Winks znalazł Danny'ego Rose'a po lewej. Przytknął pierwszy krzyżyk. I był Llorente, górujący nad dalekim słupkiem, gdy wykonał całą swoją karierę, pokonując Jose Holebasa, by podać piłkę do siatki. Spurs wygrał 2-1.

W jednej chwili upokorzenie przeszło na walidację. Llorente był bohaterem Wembley i przejechał całą drogę do obszaru technicznego, aby świętować z Pochettino. Gdy gra dobiegła końca, Llorente był jednym z ostatnich graczy Spurs na boisku, oklaskiwał fanów, wymachiwał zaciśniętymi pięściami, dziękując im za to, że wierzą w niego.

Llorente dostarczył wreszcie Spurs. Ponieważ dzisiejszym wyzwaniem dla Tottenham było zakończenie negatywnej energii. Aby odzyskać równowagę i wydostać się z ruchomych piask. Aby upewnić się, że nie stanie się to odpowiednikiem Arsenalu w lutym 2011 r., Kiedy wygrali trzy konkursy w ciągu dwóch tygodni i zobaczyli, że obiecujący sezon rozpadnie się w pył.

Cały zespół Spursów wiedział o tym wcześniej. Gdyby w sobotę odpadli tu i Newcastle w meczu z dwoma delikatnie wygranymi grami domowymi, to wpadliby w krawat Borussii Dortmund uwięziony w spirali negatywności. Był to wieczór, w którym Spurs potrzebował tłumu za sobą, aby czerpać energię. Zamiast tego znaleźli zimną noc i dwie trzecie pustego Wembleya.

Był tu jeden człowiek, który mógł zapewnić windę, której potrzebowali Spurs. Heung Min Son spędził ostatnie tygodnie w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, reprezentując Koreę Południową w Pucharze Azji. Wraz z Harrym Kane i Dele Alli, Son jest bardzo potrzebny. W zeszłym tygodniu Spurs odkrył, że Chelsea i Crystal Palace odpadły z obu pucharów krajowych. Fernando Llorente ma swoje zastosowania, jak ostatecznie udowodnił, ale walczył, by poprowadzić linię.

Tutaj Pochettino razem założyli Son i Llorente, dwóch mężczyzn, których cele zmieniły grę. Na długo przed tym, najbardziej znaczącą rzeczą w wystawie Spurs było kontrastujące reakcje tłumu, gdy każdy mężczyzna dostał piłkę. W Llorente była frustracja i wyprzedzające rozczarowanie. Z Synem, oczekiwaniem i optymizmem, gdy biegnie na obrońców. Najgorsze momenty w pierwszej połowie – a nie było ich wiele – przyszły, gdy Son był na piłce, ścigając się, by znaleźć miejsce. Chociaż żaden z jego strzałów nigdy nie doszedł do niczego.

Watford nie mieli dużo piłki, ale nie potrzebowali jej, by przejąć prowadzenie. Wystarczył jeden kącik Jose Holebasa, by wywołać panikę w obronie Spurs. Craig Cathcart zdobył Davida Sancheza, jego headbang odbiło się od wielkiego kolumbijczyka, a Hugo Lloris wyglądał na zagubionego w ziemi niczyjej, gdy piłka przeleciała obok niego.

Pierwsza połowa meczu Watforda w pierwszej połowie nie była odbiciem bilansu, ale pokazała, która strona była skuteczniejsza w finałowej trzeciej rundzie. W drugiej połowie ostrogi potrzebowały czegoś innego, więc pokonali Lucas Moura, zamiast tego zmienili Sissoko na skrzydłową.

A jednak Spurs wciąż walczyli o znalezienie najlepszego futbolu w sobie. Próbowali przejść do Llorente – co jeszcze zamierzasz zrobić, gdy jest na boisku – ale to nie zadziałało. Sissoko znalazła go z bliskiej odległości, ale przy drugim ugryzieniu czereśni, próbując siatkówki, wyrzucił piłkę wysoko nad poprzeczkę z czterech metrów.

Fernando Llorente biegnie, aby świętować ze swoim managerem (AFP / Getty)

Nie wydawało się, że zbliża się korektor, ale gdy nadszedł czas, w którym pozostało 10 minut, nie było zaskoczeniem, że to był Syn, który go zdobył. Spurs udali się bezpośrednio do Llorente, który nie mógł utrzymać piłki w górze, ale kiedy Holebas próbował ją wyczyścić, mógł odeprzeć Llorente i spadł na Syna. Dotknął, postawił się i uderzył piłkę obok Fostera. To było ostatnie z wszystkich graczy Spurs na boisku, tylko on mógł to zrobić.

A jednak ten cel, który zmienił grę. Niedługo potem, kiedy przyszedł krzyż Rose, Llorente strzelił gola samemu sobie, gola, który tylko on mógł zdobyć, w końcu kluczowy wkład w sprawę.

Bądź na bieżąco ze wszystkimi najnowszymi wiadomościami transferowymi, plotkami i rozwiązaniami w całym oknie stycznia

.



Source link