Walmart, Amazon starając się dostosować do nowych zasad indyjskiego handlu elektronicznego

Walmart, Amazon starając się dostosować do nowych zasad indyjskiego handlu elektronicznego


MUMBAI (Reuters) – Jednostki należące do Walmart Inc Flipkart i Amazon.com Inc. z Indii spieszą się do rejigowania struktur własnościowych i przerabiają niektóre kluczowe relacje z dostawcami, ponieważ starają się dostosować do nowych indyjskich ograniczeń handlu elektronicznego bez zakłócania działalności.

Logo indyjskiej firmy e-commerce Flipkart widać na tym zdjęciu wykonanym 29 stycznia 2019 roku. REUTERS / Danish Siddiqui / Illustration

Pod koniec grudnia Indie zmodyfikowały zasady dotyczące bezpośrednich inwestycji zagranicznych (FDI) w handlu elektronicznym, tworząc dodatkowe utrudnienia dla detalicznych gigantów. Zasady, które rozpoczynają się w piątek, nie zezwalają witrynom e-commerce na "wykonywanie własności lub kontrolę nad inwentarzem" sprzedawców.

Indie nie pozwalają zagranicznym inwestorom kontrolować i sprzedawać własnych zasobów reklamowych na swoich platformach handlu elektronicznego. Mogą one obsługiwać wyłącznie platformy rynkowe, na których inni sprzedają towary konsumentom detalicznym.

Handlowcy i konkurenci twierdzą, że firmy takie jak Amazon i Flipkart łamią ducha tych zasad, tworząc pośredników lub sprzedawców, w których mają bezpośrednie lub pośrednie stawki, pozwalając firmom na udzielanie głębokich rabatów, które zakłócają handel off-line.

All India Online Vendors Association, grupa około 3500 sprzedawców internetowych, oskarżyła zarówno Flipkart, jak i Amazon o wykorzystanie swojej dominującej pozycji do faworyzowania wybranych sprzedawców. Amazon i Flipkart zaprzeczają oskarżeniom.

Zarówno Amazon, jak i Flipkart szukały więcej czasu, aby zastosować się do nowych zasad. Ale Indie poinformowały w czwartek, że po "należytym rozpatrzeniu" postanowiły nie przedłużyć terminu 1 lutego na wprowadzenie w życie zmodyfikowanych norm FDI.

W liście do indyjskiego departamentu przemysłu na początku tego miesiąca, dyrektor generalny Flipkart, Kalyan Krishnamurthy, powiedział, że zasady wymagają od niego oceny "wszystkich elementów" jego działalności biznesowej, jak poinformowało wcześniej Reuters źródło.

Flipkart i Amazon nie odpowiedziały na prośby o komentarze na temat swoich planów dotyczących przestrzegania nowych przepisów.

PAKIETY EQUITY

Nowe zasady, mające na celu zlikwidowanie luk w przepisach, stanowią, że jeśli dowolny sprzedawca kupi więcej niż 25 procent swoich zapasów od hurtowni lub innych spółek grupy firmy e-commerce, która prowadzi rynek online, to zapasy tego dostawcy będą być kontrolowanym przez firmę handlu elektronicznego.

Może to zakłócić modele Amazon i Flipkart, których hurtownie kupują produkty hurtowo i sprzedają je tysiącom dostawców na swojej platformie, którzy z kolei sprzedają konsumentom.

Flipkart prawdopodobnie utworzył tak zwaną firmę "warstwy środkowej" – w której miałaby mniej niż 25 procent udziałów – pomiędzy swoją hurtownią a sprzedawcami na swoim rynku, dwa źródła znane z tej sprawy powiedziały agencji Reuters.

Ta firma, która zgodnie z prawem indyjskim zostałaby zaklasyfikowana jako spółka nie należąca do grupy, mogłaby swobodnie sprzedawać sprzedawcom bez 25-procentowego ograniczenia zaopatrzenia, źródła zostały dodane.

Inną zasadą są bloki podmiotów, w których firma e-commerce lub jej spółki należące do grupy kapitałowej mają udział w sprzedaży swoich produktów na rynku tej firmy.

Stwarza to barierę dla Shopper's Stop w Indiach, aby sprzedawać w Amazonii, ponieważ część inwestycyjna Amazona ma mniejszościowy udział w sieci sklepów.

Cloudtail i Appario, wśród czołowych sprzedawców w Amazon Indiach, również mogą napotykać podobne ograniczenia, ponieważ Amazon posiada mniejszościowe udziały w ich firmach macierzystych.

FILE ZDJĘCIE: Skrzynki z Amazon są ułożone w stosy w Manhattan City w Nowym Jorku, 29 stycznia 2016 r. REUTERS / Mike Segar / File Photo

"Listem rozporządzenia nie będzie on uważany za podmiot, w którym Amazon ma udział kapitałowy, ale jeśli rząd chce wprowadzić w życie ducha tej zasady, może powiedzieć, że to nie oznacza, że" jeden z źródła podały.

Gracze e-commerce mogą również być zmuszeni do rezygnacji z słowa "wyłączność", gdy wprowadzają na swoich platformach produkty takie jak smartfony, ponieważ przepisy nakazują, aby sprzedawca internetowy nie mógł popychać sprzedawców do "sprzedaży jakiegokolwiek produktu wyłącznie na swojej platformie".

Kontrakty między marką a firmami z branży e-commerce zostaną przeformułowane, aby powiedzieć, że marka nie sprzedałaby się bezpośredniej rywalizacji, dając wolność sprzedawania gdzie indziej, jak podaje jedno z źródeł.

Raportowanie przez Sankalpa Phartiyala; Edycja: Euan Rocha i Alex Richardson

.



Source link