Premier League: Liverpool poślizgnął się w śniegu z Leicester City

Premier League: Liverpool poślizgnął się w śniegu z Leicester City


Liverpool 1 Leicester City 2

Wyścig o tytuł Premier League przyjął kolejną niespodziankę zeszłej nocy, gdy Liverpool dmuchnął w szansę, by zwiększyć przewagę nad Manchesterem City do siedmiu punktów.

Liverpool wyszedł na prowadzenie z Leicesterem przez Sadio Mane, ale Harry Maguire wyrównał dla gości po przerwie, aby odmówić Redsowi trzech punktów. Losowanie 1-1 oznacza, że ​​Liverpool ma teraz pięć punktów przewagi nad Man City.

Śnieg idzie

Zamiast obwiniać wynik o utratę nerwów, menedżer Liverpoolu Jurgen Klopp wskazał palcem na dużo śniegu.

"Widziałeś, że piłka nie potoczyła się naprawdę", powiedział. "Jeśli będziesz miał piłkę prawie od 70 do 80% czasu, będzie to naprawdę niewygodne. Jedynym problemem jest to, czy pozostanie na boisku, i tak właśnie było. "

Bez kary

Klopp był także wściekły z powodu niepowodzenia urzędników, którzy przyznali mu drugą połowę kary, gdy Naby Keita został sfaulowany przez Ricardo Pereirę.

"Myślę, że wszyscy się zgadzają, że mogła być kara, a może powinna być kara", mruknął Klopp. "Nie wiem, dlaczego to nie była kara".

Ale faktem pozostaje, że pomimo śniegu i kary, Leicester zasłużył na swoją rację, a warunki nie przeszkadzały Lisom, gdy naciskały na drugą bramkę.

Nie dostali jednego, ale mimo to dołączają do Manchesteru City jako jedyna drużyna Premier League, która opuści Anfield w tym sezonie z punktami.

Pod presją?

Liverpool udaje się do West Ham w poniedziałek wieczorem i może to być idealna okazja dla liderów, aby pokazać rywalom, że wynik Leicester był niczym więcej niż jednym uderzeniem.

Ale niepowodzenie w ucieczce ze wschodniego Londynu z trzema punktami będzie wyraźnym sygnałem, że presja zaczyna docierać do the Reds.

"Mamy punkt więcej niż wcześniej", powiedział Klopp, kiedy poproszono go o przeanalizowanie wyniku. "Nie jest to dokładnie to, co chcieliśmy mieć, ale nadal wszystko jest w porządku."

Tottenham 2 Watford 1

Tottenham dołączył do rywali z północnego Londynu, Arsenalu jako jedynego klubu w pierwszej szóstce, który wygrał mecz w środku tygodnia, chociaż opuścili go późno na Wembley przeciwko Watford.

Craig Cathcart dał gościom przewagę w 38 minucie i dopiero po dziesięciu minutach Son Heung-min pokonał Spurs.

Fernando Llorente następnie wyłożył zwycięzcę w 87 minucie, kierując go do bramki, która ma Tottenhamu w dwóch punktach Man City.

Uśmiechy wróciły

"Myślę, że w pełni zasłużyliśmy na zwycięstwo", powiedział Mauricio Pochettino, którego drużyna odpadła w lidze i pucharach Anglii w zeszłym tygodniu. "To fantastyczne, aby wygrać ponownie. Po trudnym tygodniu bardzo ważne jest, aby się uśmiechnąć. Mentalność jest idealna. "

Wyniki Premier League, terminarz i przewodnik telewizyjny

Wyniki tygodnia
  • Arsenal 2 Cardiff City 1
  • Fulham 4 Brighton i Hove Albion 2
  • Miasto Huddersfield 0 Everton 1
  • Wolverhampton Wanderers 3 West Ham United 0
  • Manchester United 2 Burnley 2
  • Newcastle United 2 Manchester City 1
  • AFC Bournemouth 4 Chelsea 0
  • Southampton 1 Crystal Palace 1
  • Liverpool 1 Leicester City 1
  • Tottenham Hotspur 2 Watford 1
Lampy
Sobota 2 lutego (godzina piętnasta, o ile nie podano inaczej)
  • Tottenham Hotspur vs. Newcastle United (12:30, transmisja na żywo Sky Sports)
  • Brighton i Hove Albion vs. Watford
  • Burnley vs. Southampton
  • Chelsea vs. Huddersfield Town
  • Crystal Palace vs. Fulham
  • Everton vs. Wolverhampton Wanderers
  • Cardiff City vs. AFC Bournemouth (17.30, na żywo BT Sport 1)
Niedziela 3 lutego
  • Leicester City vs. Manchester United (2.05pm, na żywo w Sky Sports)
  • Manchester City vs. Arsenal (16.30, na żywo w Sky Sports)
Poniedziałek 4 lutego
  • West Ham United vs. Liverpool (20:00, transmisja na żywo w Sky Sports)

.



Source link