Maurizio Sarri twierdzi, że nie martwi się o zwolnienie Chelsea pomimo ostatniej porażki

Maurizio Sarri twierdzi, że nie martwi się o zwolnienie Chelsea pomimo ostatniej porażki



Maurizio Sarri nalegał, aby nie martwił się, że zostanie zwolniony jako menadżer Chelsea i nie martwi się o swoją niepopularność, ponieważ jego sezon zaczął się coraz gorszy na Stamford Bridge dziś wieczorem.

Chelsea została znokautowana Puchar Anglii w domu przez Manchester United, ich trzecia porażka za trzy tygodnie. Domowa publiczność sprawiła, że ​​Sarri była gorsza niż kiedykolwiek wcześniej, śpiewając "nie wiesz, co robisz", a także "pieprzyć Sarri-ball", wyraźny protest przeciwko jego metodycznemu stylowi gry.

To była najgorsza reakcja, jaką tłum Stamford Bridge dał menedżerowi Chelsea, odkąd Rafa Benitez był tu tymczasowo sześć lat temu. Podnosi poważne pytania o rentowność mandatu Sarri w tej pracy, jeśli tłum nadal zwraca się przeciwko niemu i jego metodom.

Teraz, gdy Chelsea zmierzy się z Manchesterem City w finale Pucharu Ligi w niedzielę, era Sarri na Stamford Bridge znajduje się w decydującym momencie. Roman Abramovich zwolnił innych menedżerów w podobnych okolicznościach – Luiz Felipe Scolari, Andre Villas-Boas, Roberto di Matteo – i dlatego Sarri musi stanąć przed perspektywą własnego ewentualnego zwolnienia.

Ale kiedy zapytano go o to na swojej konferencji prasowej po meczu, Sarri był wyraźnie spokojny o swoją sytuację i swoją przyszłość, twierdząc, że "nie martwił się" o możliwość utraty pracy w tym pierwszym sezonie. Powiedział, że początek kariery w włoskich niższych ligach był znacznie bardziej niepokojący: "Nie. Byłem bardzo zmartwiony, kiedy byłem w drugiej lidze we Włoszech. Nie teraz."

Ostatecznie Sarri wie, że jego przyszłość jest poza jego zasięgiem, więc powinien skupić się tylko na rzeczach, które może kontrolować, na przykład na szkoleniu zespołu. Nie może martwić się zbytnio o to, co myśli Abramowicz, po prostu o finale Pucharu Ligi w niedzielę, a następnie o drugim meczu Ligi Europejskiej z Malmo w przyszłym tygodniu.

"To nie mój problem" Sarri powiedziała o swojej przyszłości. "Moim problemem jest rozpoczęcie (przygotowanie) gry jutro rano i praca z moimi graczami, aby spróbować poprawić się za kilka dni i znaleźć więcej determinacji, więcej agresji. Ponieważ straciliśmy drugi gol bez determinacji i agresji ".

Ale Sarri przyznała, że ​​nigdy nie był tak źle przyjęty, jak był tutaj, ponieważ fani Chelsea słyszeli wyraźnie jego i jego metody. Czy kiedykolwiek wcześniej słyszał "pieprzony Sarriball"? "Nie. Na wszystko jest pierwszy raz. "

Ale Sarri powiedziała, że ​​nie może martwić się specjalnie o fanów, po prostu o wynikach. Jeśli wyniki ulegną poprawie, to także jego stosunek do fanów. Wyjaśnił, że "rozumie" ich skargi na niego. "Martwię się wynikami, a nie fanami" – powiedział. "Rozumiem sytuację i naszych fanów, ponieważ wynik nie był zbyt dobry. Jesteśmy poza FA Cup, więc mogę zrozumieć naszych fanów. Ale w tej chwili martwię się o nasze wyniki. "

Bądź na bieżąco ze wszystkimi nowościami dzięki komentarzom ekspertów i analizom naszych nagradzanych autorów

.



Source link