Antyki Roadshow Malarstwo skradzione po tym, jak wystąpił w programie BBC złapanym w prawną bitwę | Telewizja i radio | Showbiz i telewizja

Antyki Roadshow Malarstwo skradzione po tym, jak wystąpił w programie BBC złapanym w prawną bitwę | Telewizja i radio | Showbiz i telewizja


Zaledwie tydzień po tym, jak obraz otrzymał szacunek obraz został skradziony.

Obraz został skradziony z domu w Great Yarmouth 30 lat temu, zaledwie tydzień po tym, jak pojawił się w programie Antiques Roadshow.

Został wyceniony na 20 000 funtów w styczniu 1998 roku przed kradzieżą.

69-letnia Jan Davey, córka zmarłego właściciela i antykwariusza księgarza, Davida Ferrowa, opowiedziała, że ​​w tym czasie ona i jej ojciec wierzyli, że złodzieje rozpoznają obraz z programu BBC.

Para była poza domem rodzinnym w kasynie, kiedy złodzieje zabrali obraz.

Jan powiedział The Times: "Wróciliśmy w sobotnią noc i wszystko poszło.

"Jak tylko znaleźliśmy się w holu, nie było żadnych zdjęć na ścianie. Pobiegliśmy korytarzem i nigdzie nie było zdjęć.

"Następnego dnia, składając razem dwa i dwa, było to dość oczywiste. Tydzień wcześniej w telewizji.

Teraz obraz powrócił na powierzchnię i został sprzedany w londyńskim Christie w lipcu za imponującą sumę 62 500 £, co zniszczyło szacunkową kwotę 20 000 funtów do 30 000 funtów.

Jednak malowanie jest obecnie "w stanie zawieszenia", ponieważ XIX-wieczna praca zostaje złapana w prawną bitwę i nie może zostać przekazana kupującemu po tym, jak przestępstwo zostanie ujawnione.

Malowany w 1874 roku, wiktoriański prerafaelitów i impresjonistów został wymieniony w katalogu Christie jako "niedawno odkryte na nowo [and] przedstawia Mary Emma Jones.

"Mary Emma Jones, szwagierka Emmy, która wzorowała się na wielu dziełach Fryderyka [Frederick Sandys, Emma’s brother] w tym Perdita [Lloyd Webber Collection] i Dumna Maisie [Victoria & Albert Museum]".

Po ponad dwukrotnie większym oszacowaniu, Christie's są teraz zablokowane w napiętych negocjacjach z córką pierwszego właściciela.

Według doniesień, Christie's złożył rodzinę Davey ofertę w wysokości 10 000 funtów w zamian za zrzeczenie się roszczenia i podpisanie umowy o zachowaniu poufności.

Jan odrzucił ofertę, uważając, że jest "zbyt niska" po wycenie w wysokości 20 000 funtów i sprzedaży w 2018 roku w wysokości 62 500 funtów.

Aukcjonerzy z Christie's powiedzieli, w jaki sposób pracownicy sprawdzili, czy "odnaleziony obraz" został skradziony w Rejestrze strat artystycznych.

Niestety dla aukcjonerów rejestr nie istniał w 1988 r., Kiedy doszło do kradzieży.

Rzecznik Christie's powiedział: "Oczywiście, sprawdzamy nasze katalogi w odpowiednich bazach danych, w tym w Rejestrze strat artystycznych, który niestety nie wymieniał tych prac.

"Pracujemy nad rozwiązaniem tego problemu ze wszystkimi stronami, dlatego nie byłoby właściwe komentowanie.

"Christie's nigdy świadomie nie sprzedałaby żadnego dzieła bez właściwego tytułu".

Gazeta Artystyczna donosi, że środki na rozliczenie są "dyskutowane między odpowiednimi stronami".

Stwierdza również: "Obraz zostanie uwolniony dopiero po osiągnięciu porozumienia. Tożsamość nadawcy i kupującego jest obecnie nieznana. "

Obraz jest obecnie wymieniony jako "własność prywatnego kolekcjonera" w katalogu, a tożsamość sprzedawcy nie została ujawniona.



Source link