Aktorzy „Ford v Ferrari” mówią kierowcom samochodów wyścigowych specjalnej rasy

Aktorzy „Ford v Ferrari” mówią kierowcom samochodów wyścigowych specjalnej rasy


TORONTO (Reuters) – Aktorzy Christian Bale i Matt Damon twierdzą, że po stworzeniu „Ford v Ferrari” mają nowy szacunek dla kierowców samochodów wyścigowych, w oparciu o prawdziwą historię bitwy między producentami samochodów w Le Mans w 1966 roku.

Aktorzy Matt Damon i Christian Bale pozują podczas międzynarodowej premiery filmu „Ford V Ferrari” na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Toronto (TIFF) w Toronto, Ontario, Kanada, 9 września 2019 r. REUTERS / Mario Anzuoni

Film pokazany w poniedziałek na festiwalu filmowym w Toronto jest kroniką starań Ford Motor Co o zbudowanie samochodu wyścigowego, który pokona Ferrari w Le Mans, wyścigu, który zdominował przez lata.

Wściekły na to, że został odrzucony podczas prób zakupu Ferrari – i jego projektu samochodu wyścigowego – od twórcy Enzo Ferrari, Henry Ford II postanawia zbudować własny samochód i zatrudnia amerykańskiego inżyniera Carrolla Shelby (Damon).

Zespół podpisuje kontrakt z brytyjskim kierowcą Kenem Milesem (Bale) na kierowcę Fordem GT40, aw ciągu zaledwie 90 dni obie firmy zmierzą się w Le Mans, najstarszym i najtrudniejszym wyścigu samochodowym wytrzymałościowym.

„Hamulce były wówczas najsłabszą częścią samochodu” – powiedział Damon na Reuters Television na czerwonym dywanie.

„Więc to, co robili, to szaleństwo, jadąc 230 mil na godzinę i nie wiedząc, czy możesz zatrzymać samochód. Jest to rodzaj specjalnej rasy osób, które to robią – dodał.

Bale powiedział, że jego entuzjazm za kierownicą „całkowicie przewyższył moje umiejętności”.

„(I) muszę iść i być na torze z jednymi z najlepszych kierowców na świecie”, powiedział. „Ale (ja) nigdy nie odważyłbym się założyć, że mogę konkurować z tymi absolutnymi bogami wyścigów, które mieliśmy na planie”.

Film wykracza poza dążenie do szybkości patrzenia na konfliktowe osobowości Milesa i Shelby, a także na starcia wywołane przez korporacyjną ingerencję w projekt.

„Myślę, że pod wieloma względami staraliśmy się stworzyć film, który przemówiłby do ludzi, którzy mogą nawet nie lubić wyścigów” – powiedział reżyser James Mangold.

„Ford v Ferrari” zostanie wydany w amerykańskich kinach 15 listopada.

Raportowanie: Robert Mezan; Pisanie: Moira Warburton; montaż: Darren Schuettler

.



Source link